Jak zebrać zdjęcia od gości weselnych? 5 sposobów i ich wady
Fotograf odda Wam kilkaset dopracowanych kadrów, ale najwięcej spontanicznych zdjęć i filmików robią goście - telefonami, przy stole, na parkiecie, o trzeciej w nocy. Problem w tym, że zwykle zostają w ich telefonach. Oto pięć sposobów, żeby je zebrać, z uczciwym opisem wad każdego.
1. Grupa na Messengerze albo WhatsAppie
Najprostsze i najczęstsze rozwiązanie: zakładacie grupę, wrzucacie link i prosicie o zdjęcia. Każdy ma komunikator, nic nie trzeba instalować.
Wady:
- komunikatory domyślnie zmniejszają i kompresują zdjęcia - oryginał przejdzie zwykle tylko wysłany jako plik, a mało kto o tym pamięta,
- zdjęcia giną między wiadomościami, życzeniami i naklejkami,
- do grupy trzeba dodać każdego gościa, a część osób nie lubi dużych grup,
- pobranie wszystkiego naraz w pełnej jakości jest praktycznie niemożliwe.
2. Wspólny album w chmurze (np. Zdjęcia Google, iCloud)
Udostępniony album zbiera zdjęcia w jednym miejscu i zwykle zachowuje dobrą jakość.
Wady:
- dodawanie zdjęć zwykle wymaga zalogowania na konto danej usługi - część gości odpadnie na tym kroku,
- wszystko, co ktoś doda, od razu widzą wszyscy - nie ma etapu sprawdzenia przez Was,
- album żyje na prywatnym koncie jednej z osób i zależy od jej miejsca w chmurze.
3. Folder na dysku (Google Drive, Dropbox, OneDrive)
Link do folderu z prawem zapisu przyjmie zdjęcia i filmy w oryginalnej jakości.
Wady:
- na telefonie wgrywanie do folderu bywa nieintuicyjne, szczególnie dla starszych gości,
- link z prawem edycji pozwala też usuwać i podmieniać cudze pliki,
- duże filmy szybko zjadają darmowe miejsce na koncie.
4. Aparaty jednorazowe na stołach
Klimatyczne i lubiane przez gości - analogowe zdjęcia mają swój urok.
Wady:
- zwykle 27 klatek na aparat, a sporą część zrobią dzieci albo zostanie zmarnowana,
- koszt aparatów i wywołania rośnie z każdym stołem,
- na efekty czeka się tygodnie, a nieudanych kadrów nie da się powtórzyć,
- nie zbierają filmów, a to właśnie filmy z parkietu są często najcenniejsze.
5. Galeria internetowa z kodem QR
Na stołach stoją karteczki z kodem QR. Gość skanuje go aparatem telefonu, otwiera się strona w przeglądarce i wybiera zdjęcia z galerii telefonu - bez instalowania aplikacji i zakładania konta. Pliki trafiają do jednego miejsca w oryginalnej jakości.
Na co uważać:
- zwykle to usługa płatna (jednorazowo albo w abonamencie) - warto sprawdzić, co dokładnie jest w cenie,
- potrzebny jest internet na sali albo cierpliwość gości - dobre galerie pozwalają dodawać zdjęcia jeszcze przez kilka dni po weselu,
- warto wybrać taką, w której to Wy akceptujecie zdjęcia przed publikacją.
Który sposób wybrać?
Jeśli zależy Wam przede wszystkim na prostocie dla gości i oryginalnej jakości zdjęć oraz filmów, najlepiej sprawdza się galeria z kodem QR - gość potrzebuje tylko aparatu telefonu. Komunikator wystarczy, gdy wesele jest kameralne i zależy Wam na kilku zdjęciach, a nie na komplecie. Aparaty jednorazowe świetnie działają jako dodatek - dla klimatu, nie jako główne źródło zdjęć.
Niezależnie od wyboru: powiedzcie o tym gościom przy życzeniach albo poproście wodzireja o przypomnienie w trakcie wieczoru. Najlepszy sposób nic nie da, jeśli nikt o nim nie wie.
Inne poradniki
- Kod QR na wesele: jak go przygotować i gdzie postawić, żeby goście skanowali
- Wyzwania foto dla gości weselnych: 30 pomysłów na zdjęcia
- Galeria zdjęć z wesela online - na co zwrócić uwagę przy wyborze
- Jak poprosić gości o zdjęcia z wesela? Gotowe teksty do skopiowania
- Pokaz slajdów na weselu na żywo - jak to zrobić krok po kroku
- Fotobudka czy galeria z kodem QR - co wybrać na wesele?
- Zdjęcia ze studniówki - jak zebrać je od całej klasy w jednym miejscu
- Zdjęcia z komunii i chrzcin - jak zebrać je od całej rodziny
- Integracja firmowa - jak zebrać zdjęcia i filmy od pracowników